POGODA W JURACIE

JURATA (JASTARNIA)

KOŚCIÓŁ PARAFIALNY

ZABYTKI

JURATA

HISTORIA

ZABYTKI

KOŚCIÓŁ

KAMERA ONLINE

POGODA

HISTORIA

Kamera została założona dzięki współpracy windfreaks.pl z nasza-jurata.pl w porozumieniu z Urzędem Miasta Jastarnia.

WIDOK NA MOLO W JURACIE - KAMERA ONLINE

 

Jurata – osada nadmorska w Polsce, w woj. pomorskim, w powiecie puckim, w gminie Jastarnia. Dawniej część miasta Jastarnia, położona na Mierzei Helskiej, nad Morzem Bałtyckim. Kurort wypoczynkowy z letnim kąpieliskiem morskim.
1 stycznia 2017 Jastarnia zmieniła charakter z gminy miejskiej na miejsko-wiejską przez wyłączenie z jej granic Juraty i Kuźnicy z Syberią.


Jurata posiada niezwykle rozbudowaną bazę noclegową, dzięki czemu zapewnia doskonałe noclegi do wypoczynku dla każdego. Można skorzystać z oferty nie jednego luksusowego hotelu i zarezerwować komfortowo wyposażone apartamenty. Tańszy hotel zapewni wygodne pokoje z wieloma udogodnieniami, zaś dla tych, którzy cenią sobie prywatność i niezależność polecamy domki.

Infrastruktura

Przez Juratę przebiega linia kolejowa łącząca Hel z Gdynią, dzięki czemu dzielnica posiada doskonałe połączenie z wieloma atrakcjami na Półwyspie Helskim. Ponadto posiada bardzo dobrą infrastrukturę. Oferuje nie tylko noclegi w Juracie, znajdują się tu także: przystanek kolejowy i autobusowy, placówka pocztowa, stacja paliw, posterunek policji, szkoła podstawowa oraz kościół parafialny pw. Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Ciekawostkę stanowi fakt, że w bezpośrednim sąsiedztwie Juraty mieści się ośrodek wypoczynkowy prezydenta RP.

 

Nazwa 'Jurata'

Etymologia nazwy Jurata pochodzi od imienia żmudzkiej bogini. Według legendy zakochała się wbrew woli ojca - boga Gorka. Miłością obdarzyła ubogiego rybaka, za co spotkała ją kara. Jej podwodny pałac z bursztynu został roztrzaskany na kawałeczki. Jak głoszą podania ludowe, to właśnie jego pozostałości można odnaleźć dziś na brzegu morza.

Historia Juraty sięga późnych lat 20-tych XX wieku, kiedy to została założona. Od samego początku istnienia była miejscem wakacyjnych spotkań elit finansowych, intelektualnych i artystycznych z całego kraju, przez co rozbudowywała się stale infrastruktura turystyczna, oferując luksusowe noclegi i komfortowe pokoje. Przypuszcza się, że właśnie w Juracie Wojciech Kossak namalował swoje dzieła: "Zaślubiny Polski z morzem" i "Na straży polskiego morza". W tym samym domu mieszkały i tworzyły również jego córki: Maria Pawlikowska-Jasnorzewska i Magdalena Samozwaniec. Pierwszy powstały w Juracie pod koniec lat trzydziestych hotel gościł wiele sławnych osobistości i zasłużonych dla kraju postaci, między innymi prezydenta II RP Ignacego Mościckiego, minister Józefa Becka. Częstym gościem w Juracie był także Mieczysław Lurczyński, który wraz z Kossakiem wystawiał swoje obrazy w galerii u innego artysty, Poznańskiego, w jego willi przy ul. Międzymorze 3. Sama willa, zapewniająca dawniej nie jednen nocleg wybitnej osobistości, dziś jest typowym przykładem modernistycznej architektury z lat 30. XX wieku.

Po II wojnie światowej Jurata zachowała swój letniskowy charakter. W latach 1960-75 powstało w tym miejscu wiele ośrodków zakładowych, resortowych i związkowych, w tym samym czasie zostało wybudowane również drewniane molo spacerowe, które prowadzi w głąb Zatoki Puckiej.

  • ul.Kasztanowa 1, Pensjonat Automobilklubu, l. 30-te XX

  • ul.Kasztanowa 9, willa Tamara, l. 30-te XX

  • ul.Mestwina 22, dom letni, l. 30-te XX

  • ul.Mestwina 39, dom letni, 1933-34 r.

  • ul.Mestwina 62, dom letni, ok. 1930 r.

  • ul.Mestwina 64, willa, l. 30-te XX

  • ul.Mestwina 66, dom letni, 1935-36 r.

  • ul.Mestwina 68, dom letni, 1932 r.

  • ul.Międzymorze 3, pensjonat

  • ul.Międzymorze 12, dom letni, l. 30-te XX

  • ul.Ratibora 3, dom letni, l. 30-te XX

  • ul.Ratibora 7, Pensjonat Bałtyk, l. 30-te XX

  • ul.Ratibora 15, Pensjonat Bargina, ob. Zatoka, l. 30-te XX

  • ul.Ratibora 16, Pensjonat Helunia, ok. 1936 r.

  • ul.Ratibora 25, dom letni, l. 30-te XX

  • ul.Ratibora 30, dom letni, l. 30-te XX

  • ul.Ratibora 39, willa Zofia, l. 30-te XX

  • ul.Ratibora 42, willa Jola, ob. posterunek policji, l. 30-te XX

  • ul.Świętopełka 2, Pensjonat Hungaria, ok. 1935 r.

  • ul.Świętopełka 5, dom letni, ok. 1935 r.

  • ul.Świętopełka 7, Pensjonat Rodzina Urzędnicza, ob. Hotel Fregata, l. 30-te XX

  • ul.Wojska Polskiego 8, Pensjonat Wielkopolanka, 1935-38 r., ob. rozbudowany

  • ul.Wojska Polskiego 17, Pensjonat Florida, l. 30-te XX

  • ul.Wojska Polskiego 18, budynek poczty, l. 30-te XX, ob. zmodernizowany

  • ul.Wojska Polskiego 20, Hotel Lido, 1932-33 r.

  • ul.Wojska Polskiego 28, dom letni Biedronka, l. 30-te XX

  • pensjonat "Mrozik" w stylu modernistycznym z lat 30. XX wieku

 

 

 

Parafia Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Juracie.

Parafia pw. Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Juracie – parafia położona w Juracie.

Należy do dekanatu morskiego Archidiecezji Gdańskiej. Obejmuje swym zasięgiem dzielnicę Jurata.

Kamera, która jest aktywna przez cały rok, daje możliwość podglądu na żywo mola, sprawdzenia pogody i oceny siły wiatru.
 

LEGENDA

źródło: www.wikipedia.pl , oraz www.youtube.pl

LEGENDA

Jurata - królowa Bałtyku.

 

Widziałeś kiedyś wzburzone fale Morza Bałtyckiego, nad szarą wodą chmury, a w wietrze szum wielu, wielu fal…  

Trochę się bałeś oglądając z brzegu niespokojne morze? Było głośne, a pośród wiatru i szumu fal coś świszczało, jęczało, zawodziło jakby smutnym głosem? Morze to był pewien młody rybak, zakochany niegdyś w Królowej Bałtyku, Juracie, których miłość zniszczył zazdrosny bóg Perkun?
A było to tak… Przed wiekami na dnie Bałtyku swoje królestwo miała morska królowa, zwana Juratą, czy jej piękny, podwodny pałac odbijający się gdzieś pod falami bursztynowo - złotą poświatą znajdował się niedaleko miejscowości, którą możesz znaleźć na

mapie i która nosi nazwę… Jurata. Być może. Nad brzegiem morza pewien młody rybak, którego zwano Castitisem co rano rozpoczynał przygotowania do połowu, mozolnie spychał swoją łódkę na wodę i łowił ryby – nie wiedział, że nie może się to spodobać morskiej królowej.

Jurata znana była w całym podmorskim świecie, była łaskawą władczynią, opiekowała się wszystkimi morskimi stworzeniami, każdy, nawet najmniejsza rybka mogła się czuć bezpiecznie w królestwie Juraty – wrażliwej, spokojnej i sprawiedliwej.

Nie upłynęło więc wiele czasu, gdy zaniepokojone ryby doniosły swojej królowej o codziennych połowach Castitisa.
Jurata, gdy tylko dowiedziała się o praktykach młodego rybaka bardzo się rozzłościła, nie dość, że śmiał naruszać spokój należących do niej wód, to jeszcze nie szanował jej wodnych poddanych i łowił coraz więcej ryb, podczas, gdy ona, Jurata, była dla nich tak łaskawa i życzliwa, co prawda miała pewną słabość – bardzo lubiła flądry, ale jak mawiano w nadmorskich wioskach, Jurata nie potrafiła ich pozbawiać życia i nawet, jeśli już, już miała zjeść flądrę, w połowie przestawała i drugą połowę ryby wrzucała do wody – stąd powszechnie uważano, że flądry, różniące się wyglądem od innych ryb, żyją jako połówki, z jednym okiem i jedną stroną.

Czy taki wygląd zawdzięczały Juracie? Tego do końca nie wiadomo.
Wściekła na zuchwałego rybaka królowa postanowiła pomścić złowione przez niego ryby – zwołała wodne nimfy i boginie, najpiękniejsze, o wspaniałych i kuszących głosach, i wraz z nimi przygotowała na biednego Castitisa pułapkę.

Orszak Juraty przybył na miejsce, w którym rybak zwykł codziennie zapuszczać swoje sieci, gdy tylko morskie nimfy zobaczyły jego łódź zaczęły śpiewać pięknymi, coraz donośniejszymi głosami, urocza pieśń niosła się nad wodami Bałtyku i wraz z wiatrem dotarła do uszu Castitisa.
Młody rybak, mimo zmęczenia żmudną pracą na chwilę zatrzymał wzrok nad taflą połyskującej zielenią, błękitem i złotem wody,

coś w niej zamigotało, coś znów jakby zaśpiewało, wyraźnie z głębi morza dało się słyszeć zrazu urywane, a później układające

się w niezwykłą melodię dźwięki – takiej muzyki młody rybak nie słyszał jeszcze nigdy w życiu, co prawda matka czytała mu

w dzieciństwie o pięknym śpiewie morskich bogiń, o tym, że śpiew ten może być zgubny, gdy rybak się zasłucha w jego ton…

ale o tym Castitis zasłuchany w srebrne i złote dźwięki, ni to fale, ni to wiatr, ni szum morza nie pamiętał i wtedy, nagle z morskich odmętów wydobyła się tuż przed nim piękna pani, patrzyła na niego groźnie, oczy miała w kolorze chłodnego, szaro-niebieskiego morza, cała w zieleni, szmaragdach, bursztynie i złotych łuskach. Nigdy wcześniej rybak nie widział kogoś tak niezwykłego, kobieta, a była nią Jurata, początkowo z wielką złością przyglądała się zuchwałemu rybakowi, który śmiał wtargnąć w wody jej królestwa i łowić ryby, chciała go obezwładnić kuszącym śpiewem morskich bogiń i nimf, wciągnąć pod wodę i udusić, już miała biednego Castitisa wepchnąć w wodny odmęt, schłodzić zimnem swojego spojrzenia, gdy w porannym słońcu zobaczyła jego twarz, a trzeba powiedzieć, że Castitis uchodził za najbardziej urodziwego młodzieńca w całej wiosce, a może i na całym bałtyckim wybrzeżu – Jurata, która nigdy wcześniej nie widziała tak pięknego chłopca, w jednej chwili zakochała się w nim i obiecała darować życie, jeśli Castitis zgodzi się być z nią.
Tak też się stało, królowa co wieczór wypływała ze swego bursztynowego pałacu i spotykała się z ukochanym. Tak mijały dni, tygodnie, miesiące, Castitis i Jurata byli bardzo szczęśliwi, a o ich miłości rozprawiali podwodni mieszkańcy Bałtyku, wieść o zakochanej

w śmiertelniku Juracie roznosiła się dalej i dalej, w końcu dotarła do Perkuna, mściwego boga ognia i błyskawic, który władał

potężnym i niebezpiecznym orężem – ognistym piorunem. Zazdrosny Perkun postanowił zabić miłość Juraty i Castitisa, cisnął

piorunem w wody Bałtyku, ogień zniszczył bursztynowe komnaty pałacu Juraty i zabił królową. Rybaka także nie ominął ponury los – Perkun nakazał przykuć go do podmorskiej skały, do tej pory biedny Castitis płacze za ukochaną Juratą, a gdy ciężkie chmury unoszą się nad Bałtykiem, a w jego wodach szumi wiatr, można usłyszeć jakby łkanie niosące się z wodnych głębin. Czy to głos Castitisa?

Może…a gdy na plaży znajdziesz bursztyn, przypomnij sobie o Królowej Bałtyku, czy to kawałeczek ściany ugodzonego piorunem Perkuna pałacu Juraty?

Molo w Juracie – drewniane molo o długości 320 metrów znajdujące się na południowym wybrzeżu Juraty (od strony Zatoki Puckiej).Wybudowane zostało w latach siedemdziesiątych XX w. Jest jednym z dwóch tego typu obiektów w Juracie. Molo stanowi przedłużenie deptaku Międzymorze.

Kamera nadaje od 19.05.2014.

Lokalna prognoza pogody bezpośrednio ze stacji pogodowej, która jest zamieszczona na molo w Juracie.

( około 130 m od brzegu na wysokości około 7-8 m)

Prognoza pogody z serwisu interia.pl

Na rysunku przedstawiona jest najprostsza róża wiatrów. Pokazuje kierunki główne (pionowo i poziomo) oraz kierunki pośrednie (po ukosie). 

Jurata molo - Dwa lata w pigułce 2014 - 2016.

Projekt i realizacja:  nadmorzem.eu

KONTAKT

REALIZACJE

OFERTA

O NAS

NOCLEGI

PRACA

KAMERA ONLINE

AKTUALNOŚCI

CIEKAWOSTKI

KONTAKT

Jurata apartamenty, pokoje,kwatery,tanie noclegi w Juracie

USŁUGI

ATRAKCJE